Przejdź do głównej zawartości

Dlaczego wszystko tak szybko ode mnie ucieka? ;)

Od niedawna uczę się filcowania. Na jakiekolwiek efekty długo nie trzeba było czekać. Ale tak samo szybko moje tworki uciekły do znajomych, jak szybko powstawały :) Nie udało mi się sfotografować: Straszka Staszka - filcowanego ludzika, który byłby wzorowym strachem na wróble (gdyby był znacznie większy), oraz brązowo - niebieskich korali. Filcować postanawiam dalej!
A tak poza tym - chwilowo chyba urządzam sobie mały urlop. Moje niedokończone tworki (zwłaszcza szydełkowe) czekają w kolejce na to, aż sie zlituję, wreszcie powyciągam z szuflad i dokończę.

Obiecuję, że wkrótce pojawią się zdjęcia Jeża i Misiaczka - postaram sie ich nie oddać zanim nie zostaną uwiecznieni:)

Komentarze

  1. Czy to ten misiaczek, którego tak ostatnio uisilnie starałam się pocieszyć?
    Skoro zamieszka w wirtaualnej przestrzeni... może w końcu się uda mi go namówić do uśmiechu ;)
    -A.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda , że nie zobaczymy Twoich dzieł ;( Ale pewnie zaraz się pojawią następne:D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Szydełkowe pokrowce

Pomysł zrodził się po milionowym obejrzeniu wielkiej księgi ze wzorami szydełkowymi. Wypuszczonych w świat jest już kilka sztuk, nawet jeden z nich mam ja :)

Idą świeta

Tak wygląda odrobina mojej przedświatecznej pracy. Jednego tylko żałuję: zdjęcia nie oddają reczywistego uroku tych karteczek

Szydełko :)